Mastodon
@Buffalo Sabres

“Pamiętam nasze Wigilie chuliganów na 120 osób” – Artur Szpilka



“Pamiętam nasze Wigilie chuliganów na 120 osób” – Artur Szpilka

Cała rozmowa na YouTube i Spotify.

24 Comments

  1. 😂 jak sie ma przyjaciol to zawsze mozna sie spotkac i na kawe,Ale jak sie nie ma Artur to jest tak jak mowisz 😂

  2. bzdura teraz ludzie są bardziej życzliwi pomijając tych zajętych życiem zawodowym,oczywiście że ludzie przychodzą na kawe porozmawiać ,szpilka!szpilka!oj oj.

  3. Zgadzam sie – kiedyś to bylo : mieszkało sie w kartonie w lesie ; na śniadanie jadło mech z drzew , na kolacje upolowana wiewiórkę , piło sie wodę ze stawu , bawiliśmy sie radośnie rzucając w siebie kamieniami – wygrywał ten kto trafił przeciwnika w głowę tak ze tamten tracił przytomke …śmiesznie i fajnie bylo …ludzie byli życzliwi – wpadali do siebie na ogniska i częstowali sie mchem …eh nostalgia …

  4. Chłopie co ty bredzisz nienawiść w Polsce jest na stałym poziomie,pamiętasz może czasy gdy w nowej hucie kroiło się buty lub odzież markową?sam pewnie tak zdobyłeś pierwsze adidasy😊

  5. Co te narkotyki z tego chłopaka zrobiły,toć on fantazje ma większą od braci GRIMM,a najgorsze jest to że myśli że był kiedyś zawodowym pięściarzem😢

  6. Wstawia farmazon i te. Pamiętam tamte czasy. Strach było gdziekolwiek się ruszyć. No chyba, że w konkretnej grupie. Mordobicia od wsi po miejskie osiedla, a nawet centra. Pamiętam sytuację z dworca autobusowego w Słupsku. Dwóch jełopów groziło chłopakowi, że jak nie odda im butelki z napojem, to kör dojedzie do domu.

Write A Comment